Dlaczego Kasia?
Muzyka jest niewidzialnym tańcem, a taniec niesłyszalną muzyką.
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
W galerii;)
Kasia z mama są już na zakupach. Mama podekscytowana lata po sklepach i szuka jak najlepszych ciuchów dla córki. Kasia niestety nie cieszy się tak bardzo, chodzi od sklepu do sklepu i nic nie może na siebie znaleźć. W pewnym momencie coś zobaczyła i zaczęła krzyczeć - Mamo, mamo chodź szybko! -Co się stało córeczko?- Zobacz są zgłoszenia do tanecznego konkursu - No to wspaniale! - Odrzekła mama - Najlepsze w tym jest to, że Piotrek (jej chłopak) też w nim startuje. <Może będziemy tańczyć jako para>?! - Pomyślała sobie Kasia. -No to mamo pora iść po zakupy na występu i.t.p.-Zgoda odpowiedziała mama Kasi;)
środa, 4 kwietnia 2012
Jak zwykle kłótnia;(
Dzisiaj rozpoczyna się kolejny dzień. Kasia jak zwykle obrażona na cały świat zeszła do kuchni na śniadanie. - Cześć kochanie, siadaj do stołu zrobiłam twoje ulubione danie. - oznajmiła mama po wejściu Kasi do kuchni. Kasia nie odpowiadała. - Kasiu co się dzieje?- pytała mama. Dziewczyna nadal nie odpowiedziała ani jednym słowem. -Ka........ - nie dokończyła mama Kasi bo córka się wtrąciła i z krzykiem odrzekła - NIE MÓW DO MNIE KASIA!!! - krzyknęła dziewczyna. - Nawet nie wiesz jak mi się to imię nie podoba. Przypomina jakąś głupią lafiryndę. Zdziwiona zachowaniem córki odrzekła - Jak ty się do mnie odzywasz? Masz zakaz do mnie tak mówić. Jeśli tak będziesz się odzywać to ja mam dość. - No i co mi zrobisz? - Masz szlaban na trzy miesiące! - odrzekła zdenerwowana mama.
-Co ??????
-To co słyszałaś - powiedziała stanowczo Katarzyna, czyli mama Kasi.
- yyyyyyyyyy......Nienawidzę Cię......idę do pokoju!!! - odrzekła córka.
Następnego dnia przy obiedzie Katarzyna odrzekła:
- Ka..........znaczy córko kochana może pójdziemy dzisiaj na zakupy?
Kasia chociaż bardzo nie chciała nigdzie iść, zgodziła się ponieważ wiedziała, że mamie na tym wypadzie bardzo zależy.
Resztę dopisze później;*****
papa:D
-Co ??????
-To co słyszałaś - powiedziała stanowczo Katarzyna, czyli mama Kasi.
- yyyyyyyyyy......Nienawidzę Cię......idę do pokoju!!! - odrzekła córka.
Następnego dnia przy obiedzie Katarzyna odrzekła:
- Ka..........znaczy córko kochana może pójdziemy dzisiaj na zakupy?
Kasia chociaż bardzo nie chciała nigdzie iść, zgodziła się ponieważ wiedziała, że mamie na tym wypadzie bardzo zależy.
Resztę dopisze później;*****
papa:D
środa, 14 marca 2012
Początek;D
Hejka ! Dzisiaj opowiem o dziewczynie która pomimo tego , że bardzo kocha swoich rodziców, z powodu <głupiego, dla niej> imienia straciła z nimi kontakt. Myślę, że będzie się Wam podobać;D
-Dżu-
-Dżu-
poniedziałek, 12 marca 2012
Hejka ;D
Cześć , postanowiłam założyć blog o życiu dziewczyny , która nie lubi swojego imienia oraz ponad wszystko kocha taniec i swojego chłopaka. ;)Myślę, że będzie się Wam podobać. Liczę na miłe komentarze;).
Buziaki ;**
-Julia-
Buziaki ;**
-Julia-
Subskrybuj:
Posty (Atom)